
Pozostając w klimacie przed świątecznym powstały obrazki z wesołymi miśkami.
oraz Mikołajkiem i Reniferkami.
Aby odpocząć od szycia podłubałam troszkę w drewnie. Uczepiłam się jednego wzoru serwetki i naklejałam go wszędzie gdzie się dało :na listowniku,
na skrzyneczce do kluczy,
i pudełku na płyty i serduszkach. Oprócz samej metody decu lubię jak przedmioty maja jeszcze dodatkowe drobiazgi -kokardki,guziki,koronki itp.
Ale największą zmianę przeszedł mój zdobyczny niciak. Nawet był z wyposażeniem-nitkami ,igłami itp. -wszystko co prawda wiekowe ale w jak najlepszym stanie .
Na początku pomalowałam go na biało ale jest to mebelek o dziwnych kształtach więc dodatkowe "postarzanie " nie pomogło.Postanowiłam dać mu pastelowy błękit (innej już farby nie było pod ręką :),nóżki obkleiłam serwetkami ,dałam koronkę ,napis i kokardkę.
Myślę,że teraz wygląda znacznie lepiej niż poprzednia i oryginalna wersja.
Ściskam mocno życząc udanego tygodnia.


















