Wszystkie teksty , zdjęcia i projekty są mojego autorstwa. Nie wyrazam zgody na ich rozpowszechnianie i kopiowanie bez mojej wiedzy.
Proszę uszanuj to.



Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolekcja vintage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolekcja vintage. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 października 2016

Poduszki vintage i ściereczka z Ikea

 Poduszki lniane. Moje ulubione retro, vintage , babcine,staroświeckie- jak kto woli. Z perełkami i koronkami, z napisami i kwiatami. Takie na wiekowym lnie . 
Dodają uroku . 






 A poduszki ze ściereczek? czemu nie. 
Moje zostały zakupione w Ikea. Dodałam tylko grafikę i gotowe. 




Pozdrawiam

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Salon pod chmurką

 
   Po wielu tygodniach a nawet miesiącach planowania ,rysowania i ogólnego wymyślania co by tu zrobić z tarasem w końcu się doczekałam. Co prawda sezon tarasowy juz dobiega końca ale jestem z efektów zadowolona. Jedno z wielu zadań przydomowych wykonane.
 Zrobiłam długą na 2,50 ławkę . Wykorzystałam grube deski więzbowe. Zostały oczyszczone z wszelkich drzazg ,skręcone w wielką ławę. Pomalowałam na biało- choć chciałam ecru (widocznie za mało pigmentu dodałam :) Stól również z odzysku-stara paleta przemysłowa.
 Na koniec poduszki z huśtawki ogrodowej obszyłam narzuta z IKEA, do tego kilka małych i dużych poduszek i jest mięciutko .
Z jednej strony filarów doczepiłam zasłonki. Docelowo będą na każdym filarze lecz wczoraj juz nie miałam na to wszystko siły (całe 2 dni walczyłam z tym )
 Skrzynia zdobyczna po oczyszczeniu i polakierowaniu stoi we wnęce.
 Nie zdążyłam tez z dekoracjami drobnymi jak lampiony ,kilka dużych donic z krzewami itp. więc proszę wybaczyć za braki :)dzis to nadrobię.
 Przy takiej ławie jest dużo możliwości-jeśli bedę chciała styl marine -dam poduszki w paski w kolorach granatu i czerwieni, na jesień mogą dać brązy i pomarańcze kiedy to jeszcze pogoda dopisze i będzie można posiedzieć na zewnątrz. A z wiosna i latem przyjdą kwiaty lub pastelowe dodatki.


 Dla porównania poprzednia wersja tarasu -plastikowe krzesełka i stół na wysoki połysk-to już przeszłość.
Dziś mimo porannej burzy słonko juz mocno świeci więc pędzę kawkować na stary-nowy taras. 
Pozdrawiam

wtorek, 7 sierpnia 2012

"Woda sodowa jest ...

najlepsza na lato "-taką grafikę znalazłam na blogu Lilly. Wesoła, w sam raz na lato. Wzór wykorzystałam do uszycia torebki,woreczka na drobiazgi i etui na okulary. Kolejny zestaw wakacyjny.






 Uszyłam tez kilka innych etui ,które mogą posłużyć nie tylko na okulary ale jako kieszonka na drobne dokumenty.





Akcentem torebkowym kończe dzisiejszy poranek :)
Pozdrawiam słonecznie z pochmurnego pomorza :( 

czwartek, 23 czerwca 2011

Z okazji ...

I mamy juz wakacje. Cieszą się dzieci. Ja się cieszę jak dziecko , bo wkońcu się wyśpię :)



Ponieważ najstarsza córka juz jest w IV klasie, następuje zmiana wychowawcy. Poproszono mnie o zrobienie pamiątkowego obrazu dla wychowawczyni. I oto co zrobiłam:


Obraz ze zdjęciem klasowym w koronkach, kwiatkach, motylkach , guziczkach itp.





Zrobiłam również kartkę z wierszykiem i podziękowaniem





***


A tu juz inne zamówienie, które robiłam kilka miesięcy temu. Miałam do zrobienia 3 poduszki na specjalne okazje. Pierwsza poduszka na "80-te urodziny Babci Zosii '




Do poduszki dołączyłam zawieszkę z materiału.



Druga i trzecia poduszka to pamiątki na "40-lecie ślubu" :



Do kompletu dołączyłam materiałowe zawieszki .




****

Ściskam Wszystkich i zyczę udanego długiego weekendu.

wtorek, 14 czerwca 2011

Troszke Vintage w moim domu

Dziś będzie lekko i przyjemnie .


Niewiele mi się udaje szyć. Ciągły zawrót Głowy z budową.Pokończyłam kilka zamówień w tym jedno , które robiłam pierwszy raz -ale to będzie temat kolejnego postu:).Coraz bliżej jesteśmy przeprowadzki więc cała uwaga skupiona jest na rzeczach , które posłużą w nowym domu.


I tak sobie szlifuje, maluje, ozdabiam ogólnie coś tam tworzę. Dziś rankiem uszyłam poduszkę (narazie jedna:))na krzesełko , które powędruje na nowy taras. Krzesła są 4 ale to również będzie temat kolejnych postów , bo krzesełka z brązowych stały się białe i maja coś z tyłu na oparciu:) Ale to osobny post . Mój ostatni nabytek z którego bardzo się cieszę to liczydełko-prawdziwe w stylu vintage- a woreczek i serduszka uszyłam ze starego wojskowego lnu z którego dużo rzeczy powstało i to jeszcze nie koniec :)



I mam jeszcze w swojej kolekcji kilka drobiazgów-stare wieszaki, butelki i stempelki- uwielbiam takie rzeczy.





Taborecik w nowej szacie -jeszcze świeży , bo uszyty dziś rankiem podczas porannej kawki (ja nawet kawy nie potrafie wypić w spokoju , bo muszę coś robić -to jakiś nałóg chyba)











Kilka dni temu przypadkiem natrafiłam na allegro na przepiękna gazetę " Jeanne d Arc Living". Ja juz się zakochałam w tym czasopiśmie. Piękne zdjęcia w klimatach vintage -naprawdę cudne.





Oto niektóre z nich.








I tak sielskim - anielskim , retro i vintage klimatem kończę dzisiejszy post. Wszystkim bardzo dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze. Kto jeszcze się nie zapisał, a miałby Ochotę na moje candy-to oczywiście zapraszam. A ja przeżucam się na Mozillę i pędzę odrobić lekcje w komentarzach :)


Buziaki.