Wszystkie teksty , zdjęcia i projekty są mojego autorstwa. Nie wyrazam zgody na ich rozpowszechnianie i kopiowanie bez mojej wiedzy.
Proszę uszanuj to.



Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wianek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wianek. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 31 stycznia 2012

W barwach natury

Beże, brązy, szarości czyli wszystko co ma naturalne barwy jest jak najbardziej w moim guście. Dlatego też dziś będzie troszkę "naturalnych" rzeczy ,które ostatnio poczyniłam zanim wprowadzę do domku troszkę dekoracji wiosennych .
Uszyłam kociaka-kolejnego z reszta :)oraz przerobiłam torbę na zakupy , która zakupiłam w jakimś supermarkecie. Dodałam koronkę i napis. Nie miałam szablonów więc napis odrysowałam od zawieszki, która zakupiłam u naszej Magdy
www.tworzymyinaczej-pl.blogspot.com
Środek wypełniony farbą do tkanin.


Wianki w barwach wojskowych
bo se starego lnu wojskowego. Resztki pozostałe z szycia wykorzystałam na wianki

i takie oto drzewko . Doniczka długo czekała na swoje zastosowanie i się doczekała.
Serduszka zawieszki- duże zrobiłam sama , mniejsze moja Julia.
***************************************************************************
Basia
www.tupisze.blogspot.com
zaprosiła mnie do zabawy w 5 kosmetyków bez których nie ruszam się z domu.


Moje kosmetyki :
- krem Vichy Aqualia
- wszelkiego rodzaju balsamy i pomadki ochronne do ust .Posiadam tez jeden błyszczyk do ust :) Gosh .
- Kulki rozświetlające Avon i krem rozświetlający Vichy
- perfumy- ck, armani,ysl

Zasady zabawy :
-podać 5 kosmetyków bez których nie wychodzisz z domu,
-podac nazwy firm, mozna dodac zdjęcia,
- info kto Cie zaprosił do zabawy
-podać 5 nast. blogów do zabawy.

JA ZAPRASZAM :
-llooke z www.llooka.blogspot.com
-qurkę z www.aqratnie.blogspot.com
- Magde z www.tworzymyinaczej-pl.blogspot.com
- Magde z www.sentimental-living.blogspot.com
- Lucy z www.retrodom.blogspot.com

Pozdrawiam serdecznie .
Życzę dużo słonka obyśmy nie pozamarzały i udanych ferii dla tych wszystkich, którzy teraz je zaczęli (czyli ja tez :)
Buziaki

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Jak niedaleko pada jabłko ... i ciag dalszy świątecznych dekoracji

I nastał grudzień. Juz za kilka tygodni święta więc czas pomyśleć o dekoracji domku-na razie dekoracje typowo tekstylne .
-poduszkowo









- i skarpetkowo


A teraz troszkę rodzinnie czyli z cyklu" niedaleko pada jabłko od jabłoni" lub jak kto woli "jaka matka taka córka ":). Muszę się pochwalić skromnie talentem mojej najstarszej córci.
Ja swoje zamiłowanie do szycia odkryłam po 30 -stce natomiast Julia juz w wieku 10 lat.
Moje dziewczę strasznie rwie się do maszyny i mimo tego ze mam przed oczami straszne scenariusze przeszytych paliuszków itp. czasami pozwalam jej coś uszyć. Ale szycie ręczne tez nieżle wychodzi więc dziś chwalę się świątecznymi ozdobami " Julia hand made".

Wianek- ja tylko ozdobiłam kółeczko. Reszta to interpretacja Juli. Piernikowe ludziki uszyte ręcznie i ozdobione przez Julę.


Armia piernikowych ludków na choinkę -jej produkcja.

I tym piernikowym akcentem konczymy dzisiejszy dzień życząc wszystkim spokojnego wieczorku.
Pozdrawiam

poniedziałek, 20 września 2010

Chwalący, pomagający i morski weekend

Witam,witam.
Miniony weekend miałam bardzo pracujący.
Po pierwsze - muszę się pochwalić, ze zaczęłam współpracę z Magdą- włascicielką sklepu www.laprovence.pl .Madzia ma tam przepiękne rzeczy , które sama robi. Oczywiście wszystkich zapraszam.
Po drugie - zrobiłam dobry uczynek . Ostatnio na zebraniu w szkole była Pani ,która organizuje zbiórkę rzeczy dla' domu małego dziecka' w Lęborku. Postanowiłam popakować ciuchy po dzieciach, zabawki, książki i inne przydatne rzeczy i przekazałam je dla domu dziecka. Bardzo się cieszę ,ze mogłam pomóc.
A po trzecie - to podczas drzemki 2 godzinnej mojej Majki zdążyłam wczoraj ukręcić wianek morski. Ale jest coś z nim nie tak, bo mi czegoś w nim brakuje . Nie mogę rozkminić czego.? Może któraś z Was mi podpowie?
Jaki juz poleciałam w morskie klimaty to powstały zawieszki "świeże rybki"


i domki. Tez zawieszki.

Na razie to tyle z klimatów morskich. Muszę chyba doszyć kilka rybek , bo fajnie będą wyglądać w łazience.
I tak oto minął mi weekend. A i jeszcze zdążyłam uważyć sok z czarnego bzu, a dziś mam do zrobienia żurawinę. Nie wiem jak ja to wszystko dałam rade zrobić, ale nie mogłabym siedzieć bezczynnie . Jestem chyba pracoholiczką.
Pozdrawiam .

poniedziałek, 13 września 2010

Poszewki, wianek, sercowe zawieszki i girlanda.

Witam Moje Drogie Panie.
Dawno mnie nie było ale ciągle mi brakuje czasu na wszystko. Dlatego jak juz powróciłam dziś zasypie Was zdjęciami rzeczy ,które udało mi się stworzyć podczas mojej blogowej nieobecności. Jest ich niewiele, bo niestety mam małe dzieciątko i nie da się ciągle pracować przy maszynie szczególnie jak Maja jest tez zainteresowania krawiectwem. Szpulki z nićmi, materiały -to jej teraz ulubione zabawki. Ale niech się dziecko rozwija. Zeby nie przedłużać zapraszam do obejrzenia moich wytworów. I z góry przepraszam za jakość zdjęć- aparat juz kończy swój żywot więć zdjęcia nie są takie ostre jak miały być.
Jak tradycja u mnie nakazuje znowu poszyłam poszeweczki.
Kupiłam na necie świetny jasny i gruby len.

I oczywiście dodałam moje ulubione napisy.



Następna rzecz , to saszetka wypełniona lawenda. Ozdobiona koroneczka i serwetka. Zaczynam nowy etap w majej produkcji- Decu na tkaninie. Zaopatrzyłam się w specjalny klej i tworze. Saszetka to pierwsza rzecz tego typu.


Kiedyś ozdabiałam przedmioty metoda dekupazu - muszę je Wam pokazać tzn. pochwalić się , bo jestem z nich dumna. Saszetka prezentuje się tak i bardzo ładnie pachnie-lawenda moja ulubiona.

Dalej mamy sercowe zawieszki ozdobne. Ponieważ lubię serca w różnej postaci u mnie w domu tego typu zawieszki są wszędzie. I jeszcze mogłabym tak je szyć i szyć ale juz nie ma gdzie wieszać.A najbardziej podobają mi się te zakończone ząbkami.

Powstał tez wianek z serduszek.


ozdobiony koronką biała i ecru sznurkiem i guzikami.


A teraz coś dla dziewczynek. Pierwszy raz uszyłam sercową girlandę. Oczywiście dla dziewczynki narazie nie widziałam innej jak z serduszkami. Zdjęcie jest kiepskie i nie widać tych wszystkich ładnych kolorów i materiałów.
Doszła jeszcze poszewka prostokątna z aplikacją serduszek


I są jeszcze rybki do wykorzystania. Nie wiem jeszcze co z nimi zrobię. Moze zostaną girlanda, moze zawieszkami albo czym innym. Zobaczymy.


No i cała prezentacja. Zaplanowałam duzo rzeczy do produkcji ale nie ma kiedy tego robić.Teraz wszystkich nas dopadło przeziębienie-chodzę jakaś zakręcona i obolała. Staram się w wolnym czasie coś poszyć ,zrobić,bo muszę nadrobić zaległości i oczywiście częściej pisać.
Pozdrawiam wszystkich ciepło i zdrowo.
PA PA