Witam wszystkich po długiej nieobecności.
Stęskniłam się za blogowym światkiem i korzystając z okazji ze jeszcze przez kilka dni będę miała internet postanowiłam zrobić przerwę miedzy pakowaniem a przeprowadzką i zrelaksować się oglądając Wasze strony. Proszę mi wybaczyć ,ze nie komentowałam przez dłuższy czas waszych blogów a i żadko na nich tez bywałam ale cała budowa, pakowanie w międzyczasie szycie i sprzątanie itp. itd. niestety nie pozwalały na takowy relaks komputerowy.
Całe wakacje spędziłam na budowie , w sklepach z akcesoriami budowlanymi wybierając kafle, krany, lampy itp . lub szyjąc (mniej i zadziej ale szycie musiało być :)Teraz spędzam czas przy porządkach i pakowaniu. Ale juz juz za tydzień będę mieszkała w nowym domku i mimo stresów oraz zmęczenia bardzo, bardzo się cieszę.
Następny post (mam nadzieje ze nastąpi to niebawem ) będzie poświęcony nowemu domkowi.Pokarzę kilka rzeczy które miały swoja metamorfozę-malowałam , przecierałam oraz obowiązkowo szyłam .
A teraz tak na zakończenie (muszę powrócić do dalszego pakowania ) kilka zdjęć moich poczynań przez ten okres kiedy mnie nie było. Powstały poduszki, ser duszka, obrazki oraz masa innych szyciowych i nie tylko rzeczy, które będę pokazywała na dniach.
Żyrafka -to mój debiut. Powędrowała do Edytki , która bardzo lubi te prześliczne stworzenia :)
z
Buziaki i uściski przesyłam.
Postaram się nadrobić zaległość na Waszych blogach.






















