Wszystkie teksty , zdjęcia i projekty są mojego autorstwa. Nie wyrazam zgody na ich rozpowszechnianie i kopiowanie bez mojej wiedzy.
Proszę uszanuj to.



niedziela, 24 października 2010

Francja elegancja i zapachy do szafy

Witam
Dziś znowu mam do pokazania rzeczy , które udało mi się w tygodniu uszyć. Czy ja Was nie zanudzam tym ciągłym pokazywaniem ? :)mam nadzieje , ze nie.
Na początek retro zawieszki wypełnione watolina i ozdobione masą koronek.Widziałam coś podobnego -tylko jako poszewki- w jednym z czasopism francuskich .Postanowiłam coś takiego stworzyć sama , narazie w wersji bardzo mini.
Zdjęcia dziewczynek udało mi się wydrukować na tkaninie. Sa czarno-białe ,bo zakończył mi się tusz kolorowy . A wszystko miało być ecru. Ale i czarno -białe tez wygląda dobrze. Fajna zabawa jest przy tego typu robótkach. Można łączyć wszystko co wpadnie w ręce. Polecam.





Następną rzeczą jest też zawieszka ale z motywem decupazu na tkaninie i jasnym kolorze .Podobną w liliowym odcieniu pokazywałam w poprzednim poście.

A teraz zapachy do szafy i nie tylko. Ponieważ jestem wielbicielką lawendy zarówno tej żywej jak i suszonej uszyłam kilka saszetek zapachowych. Są w kolorze czerwono-białej kratki :


z ozdobnym napisem i koronką.



I są tez w kolorze ecru z kokardką.






I wszystkie ozdobione napisami , koronkami i kwiatkami.






I jak juz się rozkręciłam z tymi saszetkami bedą jeszcze woreczki ozdobione kokardką. Ale woreczki uszyję w tygodniu , bo ciągle czekam na materiał.
Pozdrawiam ciepło i ściskam mocno.
PaPa














poniedziałek, 18 października 2010

Savon ...i Dolce Gusto

Witam.

Miałam się pojawić wczoraj ale nie dało rady. Więc dzis pokazuje co stworzyłam w weekend. Zawieszka ozdobna wykonana z liliowego lnu- bardzo mi się podoba kolor- z motywem decu na tkaninie.





Woreczek na drobiazgi- moze stanowić tez komplet z zawieszką.






Ponieważ niedawno stałam się szczęśliwą posiadaczką expresu na różniste rodzaje kaw , uszyłam woreczki , które pomieszczą poszczególne kapsułki kaw. Teraz będą na pewno ładniej się prezentowały w woreczkach niz w papierowych pudełkach(tak mi się zdaje :))





Woreczki prezentują się tak:


A jak juz się tak opiłam tych kaw to uszyłam jeszcze wersje woreczków takiego samego koloru , rozmiaru i wzoru ale bez koronki. Niestety zdjęcie uciekło . Ale możecie sobie wyobrazić . :)



Powoli kończę a wszystkich zapraszam na kawkę .
PaPa







sobota, 16 października 2010

Obrazki-stare dzieje i woreczki

Witam.
Pokażę Wam obrazki , które teraz zdobią ściany w pokoju moich dziewczyn. To moje pierwsze robótki - poczynania z malowaniem na biało ramek i próby ozdabiania koronką. Na zdjęciach dzieciaczki.




A to komplet białychramek i nawet udało mi się je lekko postarzyć- metodą prób i błędów oczywiście.

A na zdjęciach zabytki z poprzednich wczasów.

Nie było mnie przez tydzień i w sumie to nie miałam kiedy poszyć. Zaczęłam współpracę z dwiema galeriami: fiu fiu i brocante i teraz mam troszkę pracy . Uszyłam kilka woreczków zapachowych-lawendowych.






I kilka innych rzeczy -ale niestety dziś ich nie pokażę , bo jutro muszę im zrobić sesję zdjęciową. Więc jutro pewnie znowu się pokażę.
Dobrej nocki.
Pozdrawiam








niedziela, 10 października 2010

Takie tam rózności i ogłoszenie

Witam wszystkich .
Dawno mnie nie było i muszę nadrobić zaległości blogowe. Niestety podczas tej nieobecności nie uszyłam zbyt wielu rzeczy , bo jak na złość wszystko zaczęło się kończyć a zanim przyślą"produkty " to mija trochę czasu. Ale na początek pokarzę zawieszki z materiału na drzwi .


Ozdobione koronkami, napisami i guzikami . Wszystkie lniane.


Zamówiłam ładny len w kolorze liliowym lub bladego różu-coś pomiędzy. Nie przepadam co prawda za różem ale ten mi się wyjątkowo podoba. Oj i zapomniałam zrobić fotki jeszcze jednej liliowej poszewki. Kurcze, ją pokarze w nast. poście.




Dokończyłam tez girlandę morską.





I teraz wiem co powiecie - tak ,tak zarzekałam się , ze juz nie uszyję lalek ale nie mogłam się powstrzymać . Uszyłam ją dla córci , oczywiście się namęczyłam i strasznie przy tym klęłam ale jest zrobione. Teraz nie ma ze nie próbowałam.
Muszę jej tylko jakiś makijaz zrobić , ale za bardzo nie wiem jak. Przyznam szczerze ,ze nie posiadam w domu pudrów, cieni i innych takich rzeczy , bo się nie maluje. Albo może niech zostanie taka naturalna :)
Słuchajcie kobitki. Mam do oddania kilka rodzajów igieł okrągłych do maszyny i kilka stopek. Najprawdopodobniej pochodzą od maszyny łucznika. Ja to dostałam ale mi się nie przydadzą wiec jeżeli któraś z Was ma Ochotę i potrzebuje coś z tych rzeczy to piszcie co a ja Wam wyśle .

Posiadam:
igły 120 - 13 szt. ; 110- 8 szt; 100-6 szt;90-7 szt.i 20(nie wiem jaki to odpowiednik )-19 szt. Wszystkie są okrągłe.
Stopki natomiast musicie zobaczyć same , bo ja nie wiem do czego kazda służy. :)
W razie pytań , wymiarów czy zdjęć piszcie.
No to ja się pożegnam. Zycze wszystkim słonecznej i w miarę ciepłej niedzieli.
PA PA









piątek, 1 października 2010

I znowu coś stworzyłam

Witam.
Tak, Tak ja znowu coś uszyłam, znowu coś stworzyłam. To juz chyba jakiś nałóg . Codziennie obowiązki mam tak rozplanowane , ze na kilka godzin lecę na piętro do mojego mini warsztaciku i szybko coś muszę zrobić. I tak dziś powstały:
Woreczki na klamerki. W końcu wieszaki po dziecięcych ciuszkach na coś się przydały.
Materiał to len koloru jasny brąz

Ozdobione koronką, napisami , sznurkiem, guzikiem i do tego klamereczki ku ozdobie.

Kilka dni temu pomalowałam deseczki i powstały z nich statki do powieszenia. Widziałam podobne w sklepie na wczasach i musiałam je zrobić ,bo mi się ot tak podobały.
Troszkę je przetarłam , zeby wyglądały na stare, dodałam kilka materiałów, sznurek i drucik.Na razie są 2 ale mam jeszcze ich kilka do zrobienia.

No i na koniec ponownie domki - zawieszki.Troszkę zapachniało świętami , bo domki mają daszki z cynamonu i dla ozdoby gwiazdkę z anyżu.


O i to tak na dzisiaj.
Teraz pędzę posprzątać ten bałagan po kilku godzinnym szyciu i przecieraniu statków.
Ciepłego weekendu.
Pa





środa, 29 września 2010

Wyróznienie " Happy 101"

Dziś przywędrowało do mnie wyróżnienie " HAPPY 101" , które dostałam od Ivci z www.aniolzzielenca.blogspot.com. Nie wiem co mam napisać bo jestem bardzo, bardzo zaskoczona. Naprawdę bardzo dziękuję wszystkim którzy do mnie zaglądają i piszą komentarze.
Nagrodę przekazuje następnym blogowiczką i chciałabym bardzo , zeby dostały to wszystkie babeczki ale muszę trzymać się zasad. Więc wyróżniam 10 blogów:
I jeszcze jedna sprawa- trzeba napisać
" CO SPRAWIA , ZE JESTEM SZCZĘŚLIWA".
***
A ja jestem szczęśliwa kiedy widzę uśmiech na twarzach moich dzieci, kiedy są zadowolone i wesołe. Jestem szczęśliwa jak wszystko mi się udaje, jak moja praca nie idzie na marne , jak wiele osób zupełnie mi nie znanych potrafi docenić to co robię. Jestem szczęśliwa jak widzę miłe komentarze i meile. Jestem szczęśliwa , ze mam wspaniałą rodzinę.
Jeszcze raz bardzo dziękuję za odwiedziny, komentarze i meile.W takich chwilach jestem szczęśliwa.
Pozdrawiam


wtorek, 28 września 2010

Komplet łazienkowy i halloween się zbliza

Witam .
Ponieważ dziś zimno, mokro i bardzo brzydko, zdjęcia też będą nie najlepszej jakości- brak światła. Co ostatnio zrobiłam? niewiele , bo ciągle brak czasu. Ale z resztek materiału w paski do worka , który był juz duzo wcześniej uszyty doszyłam koszulkę na klamerki i woreczek .
Woreczek z napisami i koronką na skarby do łazienki i nie tylko.

Worek - uszyty bardzo dawno. Moze służyć jako pojemnik na kilka ręczników.

Koszulki na klamerki- te uszyte na próbę . Teraz muszę dopracować wzór do wieszaków.






Powstały dziś tak na szybko woreczki na suszone kwiatki , lawendę.
Moze być tez wersja z kwiatkiem .


I ostatnia rzecz , którą chcę pokazać to nogi - mogą być czarownicy jak kto woli. Julia znalazła cos podobnego na necie i koniecznie musieliśmy uszyć . A ze w tym roku bal halloweenowy jest organizowany u koleżanki, jako pierwsza zgłosiła się do dekoracji. Mam juz całą listę rzeczy do zrobienia na Halloween.
Dobrze , ze mam jeszcze miesiąc na to.




Zegnam się cieplutko . Dziękuję za odwiedziny.
Pozdrawiam. Pa Pa