Wszystkie teksty , zdjęcia i projekty są mojego autorstwa. Nie wyrazam zgody na ich rozpowszechnianie i kopiowanie bez mojej wiedzy.
Proszę uszanuj to.



wtorek, 17 stycznia 2012

"Akcja mobilizacja"- naprodukowałam

"Akcja mobilizacja" -ogłoszona przez Magdę kilka dni temu u mnie przyniosła rezultaty.Zabrałam się ostro do pracy . W ciągu 5 dni dni powstało kilka rzeczy.
Dziś pokazuję takie oto kociaki
:









Dziś szybko i krótko , bo maszyna czeka. Za kilka dni kolejne rezultaty "akcji mobilizacji ".
pozdrawiam

46 komentarzy:

  1. ale cudne kotki..mojemu synkowi takie by sie podbały:))

    OdpowiedzUsuń
  2. AKCJA MOBILIZACJA - powiadasz ?????? chyba za daleko mieszkam bo mnie nie dopadła ....... jakoś rozpedzić sie nie mogę ..... eh....

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten crazy z supłem na ogonie jest najfajniejszy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. No Anetko...fajnie widzieć,że moja akcja dała komuś kopa i to z takim rezultatem!!! extra pomysł.Nie widziałam jeszcze takich kotków. buziak i czekam na więcej :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne mas-koty! I takie oryginalne! Trwam w zachwycie nad tym, co robisz Anetko.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bajeczne !!! Ten czarno różowy skradł me serce ...

    Buziole

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten żółty jest obłędny!!!!! Lepiej nie będę pokazywała ich moim chłopakom, bo żyć mi nie dadzą:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale się zmobilizowałaś! A czas na koty przychodzi podobno w marcu?!:) Cudne Ci wyszły. Ten różowy z rozbieganym wzrokiem, uroczy:)
    Niech zapał Cię nie opuszcza!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale Cię wzięło na kotki, bardzo urocze, a mruczą?

    OdpowiedzUsuń
  10. kociaki słodkie. A może jeden byłby do wylosowania jako cukiereczek? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No cudeńka....słodkie miałczki!!!! mobilizacja 100%!!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. zdecydowanie ten z zawiązanym ogonem jest moim faworytem :)
    piękne efekty mobilizacji :)
    buziaki
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkie są rewelacyjne i trudno wybrać tego naj.
    Czy ta akcja mobilizacja jest zaraźliwa bo jeżeli przynosi takie efekty to ja chcę się zarazić;)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie ze i Ciebie akcja Magdy zmobilizowala, super rezultaty.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczne te kociaki, faktycznie mobilizacja musiała Cie dopaść skoro takie cuda stworzyłaś i to w takiej ilości a maszyna dalej gorąca. przeslij mi troszke dobrej energii mobilizacyjnej bo u mnie przestój juz od dawna, wena mnie porzuciła i powrócic nie chce:(

    OdpowiedzUsuń
  16. O rany.... ależ kocio się zrobiło, czarny jest bossssski :)

    Uściski :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Kotuńcio-wariatuńcio ;) Tak mi się nasunęło przez te oczęta chyba! Niezła produkcja, mnie też najbardziej czarny wpadł w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kociaki są przesympatyczne!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. wszystkie koty rewelacja !!!! są rozbrajające , jak żem stara chciałabym mieć je wszystkie :)))) buziole :****

    OdpowiedzUsuń
  20. To jest coś pięknego! Niesamowite! Te koty są boskie. Ja dostałam oczopląsu. Jak Ty to zrobiłaś? Pozdrawiam, ściskam i ślę buziole:-)

    OdpowiedzUsuń
  21. ANETKO wszystkie chcę wszytkie - prześliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  22. CUDOWNE! Maju chwyciłaś mnie za serce, mnie kociarę!
    Powiedz proszę, że mogę 2 kotki od Ciebie odkupić, proszę!

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj, oj, widzę, że kilka udostępniłaś w sklepie ;) A czy można prosić o udostępnienie tego z 3 i 4 zdjęcia? :)))

    OdpowiedzUsuń
  24. Kociaki slodkie :) taaa trzeba zabrac sie do pracy :) pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
  25. Zobaczyłam Twoją galerię na deccorii i koniecznie musiałam wpaść, żeby pooglądać te cudeńka, które tworzysz! Piękne prace! Pozdrawiam i pędzę oglądać dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  26. super ! :*
    http://originalityisfashionable.blogspot.com/ zapraszam na ta stronkę i właścicielka prosi o komentarze

    OdpowiedzUsuń
  27. Super Anetko wyszło:)))
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Słodkie kociaki!I długie nóżki i krótkie nóżki,pełen wybór.Nawet lekki zezik by się znalazł.
    Brawo za pomysły!Rewelacyjna jest też poduszka w tle,z lawendą.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Such nice cat's you have made!
    Greetings Maia

    OdpowiedzUsuń
  30. :)ale fantastyczne serściuchy:)ten żółty ma przeczaderske łapy:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Cudne! Jak zwykle czarujesz:) Podziwiam talent!!!

    OdpowiedzUsuń
  32. Kociaki słodziaki.
    Oj naprodukowałaś tych cudeniek. Teraz życze ci by trafiły do niejednego zadowolonego dziecka.
    Pozdrawiam ciepło
    K.

    OdpowiedzUsuń
  33. Urocze!
    A kociak nr 3 (szkoda, że nie mają imion) ma cudowne stopy:)
    Pozdrawiam
    Paulina

    OdpowiedzUsuń
  34. Od zawsze obserwuję Twoje cudeńka na Deccorii i podziwiam.
    Teraz za pozwoleniem dodaję bloga do najulubińszych:))

    OdpowiedzUsuń
  35. REWELACJA!!! ja też dodaje, bo masz niesamowite pomysły :) i zapraszam do siebie :
    zmasasolnanaty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Ha ha ,nie no one są zabójcze! mój syn jest zachwycony!, może by mu taki wystarczył zamiast żywego..

    OdpowiedzUsuń
  37. kociaki obłędne. pozwól ze będe do Ciebie zaglądać i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję