Miałam być częściej (tak sobie planowałam ) ale każdy wie o co chodzi mając dom, rodzinę , pracę obowiązki i siedem milionów rzeczy do zrobienia . A z nowym rokiem wiele planów, zmian i wyzwań.
Jednym z nich jest m.in powrót do scrapbookingu .
Albumy powstają w różnych stylach . Do każdego zestawu dołączony jest woreczek na album z imieniem dziecka.
- Dla Martusi był album różowy z dodatkiem brązów,
-dla Marcelinki w fioletach i zieleni
-dla Wojtusia i Witusia na roczek w stylu marynistycznym
-dla rodzeństwa błękity i róże,
-oraz album 2 w 1 czyli sesja ciążowa oraz noworodkowa w stylu shabby chic
A w następnym poście (mam nadzieje że szybko ) kolejne wyzwanie tym razem szyciowe . Tak, tak z szycia nie zrezygnowałam. Jest dużo do opowiedzenia i pokazania. Postaram sie w najbliższym czasie zasypac Was zdjęciami.
Z pozdrowieniami
Aneta



