Wszystkie teksty , zdjęcia i projekty są mojego autorstwa. Nie wyrazam zgody na ich rozpowszechnianie i kopiowanie bez mojej wiedzy.
Proszę uszanuj to.



środa, 17 kwietnia 2013

Chciałam konsolkę...

 ..to ja sobie zrobiłam.
Potrzebowałam mebla -konsolki, długiego stoliczka lub niskiej komody ,która zajęła by miejsce na środku salonu tuż za rogówką . Poszukiwania były ale nic nie odnalazłam na długość 2,5 m. No to sobie sama skonstruowałam oto taki mebel.


 
 Byłam w posiadaniu 2 stolików metalowych po starych maszynach.Miałam też kilka deseczek zachowanych po budowie domu (wiedziałam ,że się kiedyś przydadzą ;),do tego wkrętarka, papier ścierny i lakier do drewna.
 
I stolik gotowy. Deski sa poniszczone ale zależało mi na takim efekcie . Lakier dodatkowo pogłębił ich kolor. 
Na drugim planie załapał się na zdjęcie mój nowy fartuszek kuchenny -więcej fartuszków w kwiatowe wzory w następnym poście ;) 


 
A na zakończenie kilka woreczków-koszyczków w wiosennych kwiatowych wzorkach . 




Macham ciepło 
Aneta 

niedziela, 3 marca 2013

Zaległości

Idzie wiosna a z nią kolory . Miało dzis byc w pastelach ale nazbierało się szycia a i czasu mało na blogowanie więc dziś kolejna porcja zdjęć .
 
Poduszki-walizki 
Woreczki na drobiazgi w pastelowych kolorkach 
 
Poszewki z grafikami 
w słodkich barwach .
Dla miłośników barw naturalnych -serduszka
oraz woreczki i poduszki.
a na zakończenie słodkie mufinki -obrazki. 

 Wszystkim odwiedzającym bardzo dziękuje za wizytę i komentarze. 
Macham ciepło i wiosennie . 







piątek, 8 lutego 2013

Bon Voyage i my craft room

Czy wszyscy tęsknimy za latem - ja tak ,więc aby  umilić sobie  czas oczekiwania na wakacje a co za tym idzie wypoczynek i podróże uszyłam  poduszki-walizki. Jest wersja np. w lnach lub cukierkowych różach  .W fazie szycia są wersje dla chłopców i w klimatach marynistycznych.
 Każda walizka posiada dodatkową zawieszkę-tag z materiału a na nich napisy"No 49...","NO 50..."-bardzo podobała mi się czcionka i takie fajne znalazłam u  Meis Ideis .


Tu  zamówienie specjalne dla przemiłej Pani Beatki -poduszka i bieżnik z aplikacją -całość miała być z połączenia tych  3 kolorów: czerń,biel i fiolet.

 *********************

 Dziś odsłaniam kulisy mojego craft roomu. Moja pracownia mieści się w pokoju przeznaczonym dla gości więc znajduje się tez  łóżko i szafa ale wszystko dało się pogodzić i jest na to miejsce.A skoro pokój jest też użytkowy więc porządek musi być zachowany ;)
Rok temu pokój wyglądała zupełnie inaczej -kto z Was jest w posiadaniu  czasopisma "Moje mieszkanie nr.12/2012 " ten może zobaczyć jaka był poprzednia wersja czyli 
 tkaniny wystawione na widok publiczny na drewnianych ażurowych regałach a dookoła wszystkie przydatne rzeczy w przypadkowych pojemnikach i pudełkach.Było to dobre rozwiązanie ,bo wszystko w zasięgu ręki i oczu ale przez to miało się wrażenie ciągłego bałaganu. Teraz materiały sa posegregowanie i ułożone w dużej zamykanej szafie a każda drobna rzecz ma swoje miejsce w odpowiednich pojemnikach.
Cześć tasiemek została przymocowana do tablicy ,reszta posegregowana według wzorów  w drewnianych pudełkach .



 Słoiczki po oliwkach zostały ozdobione naklejkami a ich pokrywki serwetkami. Szczegółowy kurs metamorfozy tych  słoiczków   znajdziecie TU
 Ikeowska półka z szufladkami tez przeszła zmiany - pomalowałam ja oraz ozdobiłam metoda decoupage  . Teraz mieszczą wszystkie drobne rzeczy przydatne w szyciu.








 A na zakończenie przepis na tablice korkowa. A w zasadzie to na utrzymanie porządku szczególnie w  niciach. 
Poprzednio szpulki z nićmi trzymałam w dużym pudełku . oczywiście był straszny bałagan ,wieczne szukanie odpowiedniego koloru ,plątanie itp. Ale miałam tablice korkową więc aby było ładniej obłożyłam ja materiałem a długie, grube szpilki krawieckie powbijałam w korek. Ponieważ szpilki sa dość grube nie wyginają się pod ciężarem szpulki. Nici ułożyłam kolory stycznie. 
W podobny sposób zagospodarowałam resztę tablicy -tasiemki które były luzem ,również kolorystycznie powiesiłam na szpilkach, Teraz panuje porządek i łatwo jest wszystko odnaleźć. Wszystkim szyjącym Panią polecam taki łatwy i tani sposób na utrzymanie porządku w waszych "craft roomach " ;)

Pozdrawiam i do usłyszenia.

czwartek, 31 stycznia 2013

Króliczki i koszyczki i inne cudaki

 Czas się wybudzić ze snu zimowego przecież niedługo wiosna a ja przepadłam na dobre. Zatrzymałam się w klimacie świąt zimowych a przecież za chwile kolejne święta z kurczaczkiem i królikiem. Czas przygotować dom na powitanie wiosny za którą chyba już wszyscy tęsknimy. Te zmiany postaram się poczynić już  w 
najbliższych dniach. Napewno samopoczucie będzie przez to lepsze.  
A zatrzymując się w klimacie przyszło-świątecznym więc i są moje "Nunki " . Tym razem kilka sztuk uszyłam w barwach natury -z grubego lnu ,bo i len ostatnie czasy gości u mnie w dużych ilościach więc żal było by go nie wykożystać.

   
Jest też króliczek    pomieszany -szara wełna w połączeniu z pastelową bawełną.
 

Woreczki na kawki już znacie ,bo kiedyś ,kiedyś  już podobne pokazywałam. 

Tym razem dodałam koronkę i kokardkę za sznureczka. 

Nowością są takie woreczki-koszyczki np. do łazienek.
 

Lub takie w wersji bardziej wesołej i kolorowej. 





Serduszko w naturalnej kolorystyce w sam raz na walentynki ;) 


A do naturalnego zestawu może woreczki ;)



I na koniec moje ulubione grafiki więc nie mogłam się  oprzeć aby nie uszyć z nich poduszek.chociaż jamniczek pojawi się jeszcze na torbie -ale o tym w następnym poście.


Obudziłam się ze snu zimowego ,odkurzyłam bloga i biorę się do pracy. Mam nadzieje ,że będę częściej się pojawiała. 
***************************
A na zakończenie miła niespodzianka ,która mnie spotkała - zdjęcie mojego serduszka zostało opublikowane w najnowszym wydaniu "Claudii " . 



Macham ciepło z wietrznego pomorza życząc spokojniej nocki.